Serwis totalna porażka, nie potrafią zdiagnozować problemu z zaworem EGR, otrzymałem telefon, że to DPF w aucie które ma zaledwie 55 tysiecy km i jeździ po autostradzie. Koszt wymiany plus ewentualne sondy to ponad 15.000zl. "Fachowcy", którzy śmieją się z serwisu KIA w Szczawnie-Zdroju, a ten serwis stwierdził, że to EGR wymiana na gwarancji plus wymiana sondy też na gwarancji, koszt 0zł i na dodatek dostałem auto zastępcze. Więc Panowie są mili przy przeglądzie jak trzeba kasę im zostawić, jak pojawia się awaria to już nie jest miło. Ciekawe co by było, gdybym zdecydował się na wymianę DPF za ponad 15.000zł, a auto nadal by miało problemy? Zapłaciłem im za diagnostykę i auto trafiło do KIA w Szczawnie-Zdroju, tam po uzyskaniu diagnozy zadzwoniłem do KIA Lubin i poprosiłem o zwrot za diagnostykę, która była nietrafiona, oczywiście nie oddali, nawet nie poczuli się do jakiejkolwiek odpowiedzialności. Odradzam stanowczo ten serwis, przykład koszty diagnostyki w KIA Lubin 450zł, a w KIA Szczawno-Zdrój 350zł - tu nie musiałem płacić bo wszystko odbyło się na gwarancji. Sugerowałem się pseudo-miłą obsługą, do czasu awarii, później już nie było miło, pojawiły się teksty, że te silniki są najdroższe w obsłudze, żebym lepiej sprzedał auto i mówiono mi nawet, że najlepiej do AAA auto oraz żebym wybrał sobie na miejscu inne. Jeśli będzie tam samochód marki KIA który mnie zainteresuje to, że jak zadzwonię do serwisu z Lubina i podam numer VIN to sprawdzą i powiedzą czy warto. Takiego czegoś to w żadnym Autoryzowanym Serwisie nie słyszałem.
Odpowiadając na komentarz firmy gam:
Wystarczło spradzić zawór EGR, on po prostu nie działał prawidłowo. Firma dba o swoje imię, ale o klientów nie - ja jako klient czuję się rozczarowany delikatnie ujmując, a odpowiedź Państwa mija się z prawdą. DPF wcale nie był zapchany, lecz auto dławiło się przez awarię zaworu EGR. Ostania moja wizyta w tym serwisie, więcej tam się nie pojawię. Wystarczyło by słowo przepraszam i przyznanie się do błędu, lecz takiej woli serwis nie ma. Serwis KIA w Szczawnie-Zdroju skontaktował się z KIA Polska i jakoś można było usterkę zdiagnozować prawidłowo, wystarczyły chęci i zaangażowanie, najprościej powiedzieć klientowi: szykuj 15.000zł i wymienimy DPF. Po rozmowie z dwoma innymi mechanikami, ich opinia była jasna, że to nie może być DPF, dlatego nie zdecydowałem się na przewiezienie auta do KIA w Lubinie tylko do innego serwisu KIA. Po co miałem auto na lawecie zawieźć do Państwa, skoro już usłyszałem diagnozę, że to DPF i nic więcej.
Ciekawe, jakbym zdecydował się na wymianę DPF i zapłacił 15.000zł, wyjechał z serwisu, a auto znowu by miało awarię, jak to wtedy serwis by tłumaczył? Na pewno nie zwróciłby mi 15.000zł, tak jak nawet 450zł nie chce zwrócić.
Serwis może sprawdzić historię naprawy, zatem proszę nie pisać, że nie macie Państwo takiej możliwości.
Też byłem zachwycony tym serwisem podczas przeglądu, lecz już jak wystąpiła awaria to zachwyt się skończył.
Rozumiem, że nie lubicie Państwo negatywnych opinii, lecz ja nie piszę o kwocie 1.500zł lecz 15.000zł, i co wymienili by Państwo DPF, ja byłbym stratny 15.000zł, bo DPF po diagnostyce i sprawdzeniu w KIA Szczawno-Zdrój jest w pełni sprawny.
Dodam jeszcze, że jedna świeca żarowa była do wymiany tego "specjaliści" z Lubina nie stwierdzili, ten komentarz serwisu nie ma ładu ani składu.
Po co wypalać filtr, który nie potrzebował tej czynności? Widać zarządzający odklejeni są od tego co wyrabia serwis, proponowałbym aby przyjrzeć się działaniom serwisu i doradców.